“Droga Świadectwa” – VIII niedziela w wędrówce z Edim

18.01.2026

Czy pamiętacie ostatnią wędrówkę Ediego wzdłuż Rzeki Życia?

Edi bardzo chciał wyjaśnić dlaczego woda w rzece jest mętna. W trakcie swojej wyprawy do źródła spotykał różnych ludzi, którzy niestety zamiast pić żywą, czystą wodę ze Źródła Bożej Miłości zatruwali siebie czerpiąc z różnych strumieni zniewolenia. Edi powziął postanowienie, że spróbuje im pomóc. Gdy doszedł do Źródła Wody Życia, wyciągnął z plecaka kryształową buteleczkę, napełnił ją i choć. widział, że wody ma mało, czuł, że z Bożą pomocą stanie się niejeden cud.

Edi, radośnie ruszył w drogę powrotną. Wracał do ludzi siedzących nad zatrutymi strumieni. Siadał pośród nich i opowiadał im o Panu Jezusie, opowiadał też o swojej wędrówce przez Królestwo i pokazywał im rzeczy, które uzbierał na różnych przystankach swojej wędrówki. Zapraszał do wędrowania wraz nim. Obiecywał, że jeżeli pójdą za nim on wskaże im drogę do uwolnienia się z tego. co przywiązało ich do strumieni.

Niektóre osoby nie chciały go słuchać, najpierw z zainteresowaniem podchodziły ale potem machały ręką. Inni krzyczeli na Ediego, że ma odejść bo przeszkadza im w ich życiu. Byli też tacy, którzy zaciskali pięści i chcieli go wyrzucać znad strumieni mówiąc, że to co mówi to bzdury a Pan Jezus to fikcja. Edi widział też ludzi, którzy zupełnie nie reagowali na jego słowa, pogrążeni w swoim zniewoleniu.

Edi nie zrażał się! Z pogodnym obliczem i żarliwą wiarą opowiadał nadal o Bogu i jego miłości. Za przykładem Jana Chrzciciela dawał świadectwo wiary!

Musicie to sobie wyobrazić moi drodzy podróżnicy…. taki mały Edi, niepozorny wędrowiec, głosi odważnie, bez cienia strachu o tym, że Ojciec kocha nas wszystkich, że nie jest wymyślony ale jest Żywym Bogiem, że zesłał swojego ukochanego synka aby ten stał się Barankiem który zgładzi nasze grzechy. To musiało być zaskakujące i przekonywujące! Więc działy się cuda… wielu zostawało przy Edim. Słuchali uważnie, pytali, prosili o wskazanie im drogi. Opowiadali mu też historie swojego życia a Edi słuchał ich z uważnością. Zauważał, że każda z tych historii ma wspólny element. Że każdy kto pije z zatrutego źródła miał jakiś jakiś BRAK. Brak miłości, przebaczenia, czasu, zrozumienia, poczucia własnej wartości, wysłuchania, sensu, celu, wsparcia i wiele innych braków. Tym Edi dawał do wypicia kilka kropel Żywej Wody, zapraszał aby pomodlili się do Ojca o pomoc i działy się cuda nawróceń. Brak został wypełniony Bożą Obecnością.

Wszyscy Ci ludzie poszli za Edim, a on wiedział dokładnie gdzie ich zaprowadzi…. Tym razem droga nie zaprowadziła go do nowego miejsca a do poczekalni pomiędzy STARYM a NOWYM. Tam mogli zostawić obciążający ich bagaż i przejść przez Drzwi “Ego Sum Ostium” rozpoczynając nowy rozdział swojego życia. Niektórzy nawróceni, słuchając opowieści Ediego o miejscach, które mijał w Królestwie poczuli pragnienie aby też tam dojść… i poszli – do Domu Dobrych Decyzji odnaleźć Boga w ciszy, Inni do Źródła Radości aby odpocząć słuchając opowieści wody o pięknej miłości Boga Ojca, jeszcze inni na Polanę Spotkań pojednać się z bliskimi. Byli też tacy, którzy zawędrowali do Doliny Echa chcąc świadomie usłyszeć co mówili do innych, aby potem naprawiać krzywdy, które wyrządzili.

Edi bardzo zmęczony ale w poczuciu dobrze wykonanej misji, usiadł na małej polance nieopodal Rzeki Życia. Pomodlił się i podziękował za siłę, którą otrzymał aby Świadczyć o Jezusie. Pomimo zmęczenia czuł jak przenika go radość i pomyślał, ze taka radość musiała być udziałem wielu ludzi Świętych i Błogosławionych.

Dzisiaj Edi pokazuje nam dwie drogi:

W pierwszej zaprasza nas, abyśmy zobaczyli, czy mamy jakiś BRAK, przez który pijemy wodę z zatrutych strumieni. Może, powinniśmy, tak jak Ci którzy poszli za Edim, wrócić do “Domu Dobrych Decyzji” i w ciszy porozmawiać z Ojcem? A może trzeba nam usiąść w “Poczekalni pomiędzy Starym a Nowym” i zastanowić się, jaki bagaż dźwigamy? Lub pójść na “Polanę Spotkań” i tam z kimś się pojednać?

W drugiej natomiast, zaprasza nas abyśmy stali się, za przykładem wielu świętych, świadkami wiary w Jezusa Chrystusa. Abyśmy w swojej codzienności, w domu, pracy, szkole świadczyli o tym, że Jezus to Bóg Żywy! Baranek Boży, który gładzi grzechy świata i każdym naszym brakiem, może się zaopiekować i wypełnić miłością.