Siano i żłób… to miejsce gdzie rodzi się Bóg… Coś co obumarło (jest bez życia), przyjmuje Życie… Jezus nie został położony w żywej, mokrej trawie, ale już w zupełnie wysuszonym sianie…
Z życzeniami, by w nas, w tym, co pozornie bez życia, spoczął Jezus, samo Życie…