Mszą Wieczerzy Pańskiej rozpoczęliśmy Triduum Paschalne.
Na początku Mszy, Nasi kochani Ojcowie Jezuici, w podziękowaniu za serce jakie okazują nam na co dzień, otrzymali od nas “Margaretki”, czyli opiekę modlitewną wiernych, na każdy dzień roku.
Zgodnie z tradycją, Ojciec Andrzej, wybranym parafianom umył nogi, upamiętniając obmycie stóp apostołom przez Jezusa. Gest ten symbolizuje pokorę, służbę i miłość braterską.
Ojciec Marcin, wygłosił piękne kazanie o budowaniu wspólnoty, poprzez wyjście ze strefy naszego egoizmu, przez zauważanie drugiego człowieka a przede wszystkim przez słuchanie Bożego Głosu. Powiedział: “Potrzebujemy pokory, współczucia i gotowości do towarzyszenia innym w trudzie dnia i życia. Ten trud przynosimy dzisiaj na naszych nogach…. Dzisiaj wielu z nas przychodzi do świątyni z wieloma własnymi trudami. Przynosimy swoje lęki, swoje depresje, uzależnienia, empatie, zimne serca, gasnące relacje, pytania o sens życia. Ktoś może jest w żałobie, ktoś doświadcza osamotnienia lub zapomnienia… Ale nie jesteśmy w tym sami. Mamy Jezusa, który daje nam Siebie, daje nam Pokarm Wieczny. On pokazuje nam jak kochać i służyć. Obmywa nasze stopy z tego trudu, który ze sobą przynieśliśmy…”
Pod koniec liturgii, uroczysta procesja towarzyszyła Jezusowi ukrytemu w Najświętszym Sakramencie, przenosząc Go do Ciemnicy. Tam też wierni, mogą towarzyszyć Jezusowi w cichej adoracji.
Uroczystość uświetniła swym śpiewem parafialna schola liturgiczna, za co serdecznie dziękujemy.







